Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 stycznia 2022

2021 - włóczka

 Kolej na podsumowanie części włóczkowej zeszłego roku.

1. Dostałam kiedyś różne włóczki i tak oto kawałek w tym pięknym acz nieokreślonym kolorze stał się kominem. Może nawet bardziej kominkiem.  Nie wiem co to za włóczka ale na moje "oko" jest tak:

włóczka: Nako Lora 11636

skład: wełna 20%, akryl 80 %

szydełko: 10

 
2. Moja ulubiona Elian Kabaret. Kupiłam kiedyś motek i powstał szalik - smoczy ogon. Ale żeby pewna śliczna królewna miała komplet to ciotka musiała dorobić czapkę. 

włóczka: Elian Kabaret 81217

skład: akryl 100 %

szydełko: 4  (2motki)
 
 
 
3.Kolorystyka włóczki tak się spodobała Irenie, że zapragnęła coś z tego mieć.  I w ten oto sposób powstała chusta dla córki.

włóczka: Elian KAbaret 81217

skład: akryl 100 %

szydełko: 5 (4 motki+1 na frędzle)


4. Później to już z rozpędu udziergana kolejna.

włóczka: Elian KAbaret 81216

skład: akryl 100 %

szydełko: 5 (4 motki+1 na frędzle)

 
 
5.Kolejna chusta to też jakiś zamierzchły ufok. Przeleżała prawie cały rok niedokończona. Kiedy ją skończyłam usłyszałam cichutki głosik - zostaw mnie, nie sprzedawaj, będziemy przyjaciółkami. No i została. 

włóczka: Nako Pop Mix 86593 (2 motki), Elian Gerlach 1415 (ok 4 motków)

skład: wełna 25%, akryl premium 75%, akryl 100 %

szydełko: 5
 
 

 
 









niedziela, 23 stycznia 2022

2021 - kordonek

Pamiętacie mojego bloga? No właśnie, ja też sobie teraz o nim przypomniałam. Stwierdziłam, że czas zrobić jakieś "robótkowe" podsumowanie  2021r. Okazało się jednak, że ukończonych jest sporo skrzacich czapek. Reszta to raczej rozpoczęte prace. Czyli w planie na 2022 - zmniejszyć ilość ufoków. Póki co - idzie. 

Zeszły rok, to w moim przypadku nie tylko szydełko. To również odrobina makramy, wianki ptasie, oczywiście motanki. Z resztą zobaczycie sami. Sukcesywnie będę się tłumaczyć z zeszłego roku, który przeleciał ...... bardzo szybko. 

No to teraz wróćmy do szydełka.Wybaczcie jakość zdjęć. W tym roku postanawiam poprawę. 

Rok 2021 mogę spokojnie nazwać rokiem przyjaźni z kordonkiem BAWEŁNIANYM i mniejszymi szydełkami.

1. To będzie bieżnik z elementów. 

Status: do ukończenia. 

Włóczka: Piramid 

Szydełko:1,25


2. Serwetki świąteczne w białym i czerwonym kolorze. Powstały na kiermasz do szkoły dzieciaków ale ... kiermaszu nie było. Czekają na lepszy moment. Dlatego jeszcze ich nie pokazuję.

Status: ukończony. 

Włóczka: Perle 5

Szydełko:1,5

Przedstawiam wam moje tegoroczne odkrycie: włóczka Scarlet. Posiada wiele pięknych nasyconych barw.

 

3. Serwetka z elementów. Kolorystyka dobrana w sposób aby choć trochę przypominała rodzinne miejsce naszej ulubionej Nauczycielce hiszpańskiego. 

Status: ukończony

Włóczka: Scarlet

Szydełko:1,5

4. Pojedyncze serwetki dla moich Ulubionych. W takich kolorach jakie lubią. Ten sam motyw co w bieżnikach. Bardzo lubię ten wzór.

Status: ukończone 

Włóczka:Scarlet

Szydełko:1,5





Lecę po bułki na śniadanie. Pa

sobota, 25 kwietnia 2020

Sukienka dla lalki.

Dzisiaj nie bardzo wiem od czego zacząć. Czy najpierw od tego jak bardzo skuteczna jest lunula, którą sobie podarowałam. Ciekawych co to jest, jak wygląda i jakie ma działanie odsyłam do internetów. Czy może od tego jak to kiedyś swojemu bardzo przyszłemu mężowi tłumaczyłam o szkodliwości robienia wielu rzeczy. Czyli o przysłowiowym łapaniu wielu srok za ogon.
Przyganiał kocioł garnkowi jak to mówią ;) Owszem. Ale co ja mogę poradzić na to, że szydełkowałabym cały czas. Jak to dziś stwierdziłam: szkoda, że doba ma 24 godziny, ja jedynie dwie ręce, oraz oczywiście kilka obowiązków no i muszę spać. Gdyby nie to, szydełkowałabym non stop. Córka ma mieć sukienkę dla lalki? Proszę bardzo. Dzięki temu mój poziom szydełkowania osiągnął kolejny level. To druga sukienka w moim życiu wydziergana na szydełku, ale nie oszukujmy się tuba z oczkiem na szyję to nie jest szczyt rękodzieła. O TUTAJ. Dzięki filmikom nagrywanym przez Anię (Crochet lub Szydełko.pl) jest to sprawa super prosta.  W każdym razie ja pękam z dumy.

Włóczka: Elian Klasik
Skład: 100% akryl,
Kolory: szary 131, biały 208
Szydełko: 4



niedziela, 19 kwietnia 2020

Szydełko rozgrzane do czerwoności.

Witajcie mili, ja jeszcze na chwilkę wrócę do tematu kamizelki dla mamy. Oczywiście jest to kwadrat złożony na pół z jednym rządkiem słupków w miejscu rękawów. Po kilku założeniach i dopasowaniu się do osoby odrobinę się tu i ówdzie naciągnął. Możecie zobaczyć na zdjęciach. Mogę śmiało powiedzieć, że ten kwadrat ma boki od 100 do 115cm. ;)




Kolejna rzecz to moja czapka. Wizyty w moim włóczkowym źródełku czasami kończą się w ten sposób, że kupuję włóczkę, która "wpadnie mi w oko". Tak właśnie stało się w przypadku tego trio kolorystycznego. Kupiłam po dwa motki z koloru. Czapka jest długa. Ma 44 cm już z wywinięciem. Ale właśnie taka miała być. 
Włóczka: Elian Klasik
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5
Kolory: musztarda 3387, bordo 212, oliwka 2565

Tą chustę robiłam rok lub dwa temu. Zrobiłam postawę i chusta wylądowała w ufokach. Jakoś straciłam do niej serce, choć zapomnieć o sobie nie dała. Ale teraz oczywiście nie pamiętam czy była ostatecznie z dwóch (przy tym obstaję) czy bardziej z trzech motków. Jest lekka i lekko błyszcząca.
Dłuższy bok ma 181 cm a krótsze 153 cm.
Włóczka: Vlnika Lumina
Skład: 95% akryl, 5% lurex
Kolor: 700
Szydełko: 3,5 i 4



Teraz czas na bieżnik, który początkowo miał być prezentem, potem stwierdziłam, że zostaje w domu a ostatnio doszłam do wniosku, że młoda go dostanie w posagu. ;) Na szczęście jeszcze za mąż nie wychodzi więc może zdążę coś dodatkowo wydziergać. Ten wzór jest lekki, łatwy i przyjemny. Często wpada w ręce szydełkomaniaczek. Najczęściej powstają z niego duże obrusy ale mnie jakoś ta opcja nie pasowała. Miałam jednak zrobić dłuższy ale wg mnie przypasował do naszego stołu idealnie. Może dorobię jeszcze mniejszą serwetę do opcji - stół rozłożony. Zobaczymy. Jedynym minusem jest to, że użyłam koloru z dwu lat produkcji więc odcienie odrobinę się różnią. Mam jednak nadzieję, że przy używaniu i praniu wszystko się wyrówna.
Włóczka: Vlnika Terezka
Skład: 100% bawełna
Kolor: 105 z roku 2018 i 2019
Szydełko: 2,5


Ponieważ z bieżnika została mi włóczka .... i znalazłam bardzo przyjemny wzór powstanie coś kolejnego. Jeszcze się nie deklaruję: co, kiedy i jak szybko.



sobota, 11 kwietnia 2020

Ufoki i kwadratowiec

W zeszłym roku, jeszcze przed grudniem powstał szalik. Dla młodszej młodzieży. Wzór "smoczy ogon". czy jakoś tak. Kolory włóczki doładowywały mi energii. Planuję dorobić do niego jakąś czapę ale wiem też, że powstanie taki ogon w rozmiarze dorosłym. 
Włóczka: Elian Kabaret Creative
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 4
Kolor: 81217 (1 motek)


Ciekawe czy pamiętacie włóczkę, którą dostałam na imieniny w pracy. TUTAJ Początkowo miała to być kamizelka dla mnie a potem ... okazało się, że jedyne co chcę z tego zrobić to komin. Jest więc niezbyt duży gabarytowo ale nie wszystkie takie muszą być. 
Włóczka: Alize Maxi Flower
Skład: akryl 70%, wełna 25%, poliamid 5%
Szydełko: nr 5
Kolor: 5160 (2 motki)



Ciężko u mnie z cierpliwością dlatego nie robię szydełkowych swetrów i innych dużych projektów. Jedyną osobą dla której jestem w stanie się przełamać jest moja Mama. Od października do grudnia, robiona z doskoku a gdzieś w listopadzie miałam ochotę rzucić tą robótkę w kąt. Specjalnie dla mamy powstał taki oto kwadratowiec (kamizelka) :
Włóczka: Elian Gerlach
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5
Kolory: szary 257, rudy 507, ciemny rudy 838, musztarda 5095, brąz 1182 niektóre motki użyte kilka razy ale notatki zaginęły. 



A poza tym bez względu na to czy sezon w Dolinie Skrzatów się rozpocznie czy nie, powstają czapki ku uciesze naszych gości. O

środa, 29 maja 2019

Motanka 2019/2-5

 W ostatni weekend zaszyłam się w dolinowej warsztatowni i motałam. Było dużo czerwonego koloru bo tak mi jakoś potrzebny był energetycznie. Zobaczcie co udało mi się zrobić.








piątek, 10 maja 2019

Szarości

Oj działo się ostatnio bardzo dużo i niekoniecznie miałam ochotę na szydełkowanie. A kiedy już przyszła ochota to okazało się, że skrzacie czapki są najpilniejsze.
Ale żeby nie było za nudno, znalazłam kilka wzorów (o których teraz jest mi ciężko zapomnieć) w internetach. Gdyby więc ktoś z was miał kilka zapasowych rąk, które mogłabym sobie zamotować to jestem zainteresowana.
W międyczasie zaczęłam jednak nową rzecz z wykorzystaniem starego wzoru.
Włóczka: Vlnika Terezka
Skład: bawełna 100%
Szydełko: nr 2,5
Kolor: 105




czwartek, 25 kwietnia 2019

W odcieniach fioletu.

Jakiś czas temu pokazywałam wam czapkę dla bratowej w odcieniach fioletu. O tutaj. Do kompletu powstała chusta. Z dokładnie tych samych kolorów tylko już pojedynczych nitek.  Tak wyszło. Chusta jest w zasadzie średniej wielkości. 163x(123x2)
Włóczka: Elian Klasik
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 3,5
Kolory: fiolet 5862, 4967, 3374
Młoda zgodziła się wystąpić w charakterze modelki. 

 




Pozostając nadal w tej kolorystyce (przynajmniej na początku) zaczęłam nową robótkę. Tym razem szydełko nr 5 ale splot ten sam. Pierwsza fotka mało rozjaśniona. 



wtorek, 19 marca 2019

Bieżnik z elementów.

W sierpniu zeszłego roku polubiłam się z włóczką Elian Sofi. Była to sympatia ze wzlotami i upadkami. Jednak udało mi się doprowadzić tą znajomość do końca. Czy będę do niej wracać? Możliwe. Obdarowana podobno zadowolona. ;o)
O moich przygodach z tą włóczką pisałam już wcześniej tutaj.
Jakiś czas temu ten motyw stał się bardzo popularny w grupach szydełkowych na FB. Dlatego mam i ja. Dziś mogę z satysfakcją pokazać Wam bieżnik z elementów. Nie jestem tylko pewna czy kolejną pracę z tej włóczki będę krochmalić. Mam co do tego mieszane odczucia.
Oto zblokowany bieżnik. Szpilki z kolorowymi łebkami ale nie rdzewiejące. Chyba czeskie.
Włóczka: Elian Sofi
Skład: 62% bawelna, 38% wiskoza
Kolor: 820
Szydełko: 2




A przy okazji nie wiem czy u Was w pracy jest zwyczaj obchodzenia imienin. U mnie tak. I bardzo mnie to cieszy, szczególnie kiedy mogę podpowiedzieć jaki chcę prezent. 
Włóczka: Alize Maxi Flower :) 



środa, 20 lutego 2019

Oczapkowana.

Zaczęło się tak, że zrobiło się chłodniej a ja nie moglam znaleźć żadnej swojej czapki. Jakby diabeł ogonem nakrył. Szukałam i szukałam a pozbawiona ciepła głowa zaczęła mocno dopominać się o swoje prawa. W końcu powiedziałam dość, uciążliwemu bólowi. Dziergnęłam sobie czapuchę. 
Zajęło mi to tyle czasu co obejżenie "Księcia Kaspiana". Oglądaliśmy rodzinnie a w międzyczasie ręce zrobiły coś takiego. Co prawda włóczka, którą wykorzystałam miała być do powiększenia chusty, ale potrzeby się zmieniły. Mam więc teraz komplet.  

Włóczka: Elian Kabaret - podwójna nitka
Skład: akryl 100 %
Szydełko: nr 5
Kolor: 81290





Dawno temu zrobiłam komplet w kolorze ecru tutaj. Coś było jednak nie tak  z wymiarem czapki. Trzeba było ją przerobić. I tak oto, po roku czasu (upst!) powstała stara-nowa czapka.



O tym, że przygotowania do sezonu w Dolinie Skrzatów trwają nie muszę chyba przypominać. Tak więc co dwa lub trzy dni zaczęła pojawiać się skrzacia czapa.


Batmanowy kwadrat.

 Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...