poniedziałek, 13 listopada 2017

Czapka i komin.

Weekend obfitował w dzierganie. Dobrałam się wreszcie do włóczki, którą (chyba w zeszłym roku) przyniósł mi Mikołaj. Były to dwa motki Himalaya. Joyfull Colors: 80205 niebieski i 80203 czerwony.
Z braku pomysłu a przemożnej chęci dotykania tej mięsistej, delikatnej włóczki powstał komin (do zagospodarowania przez chętnego) oraz czapka dla córci. Czapka miała pasować do komina, który ostatnio babcia zakupiła dla młodej. I tak drogą eliminacji padło właśnie na tą włóczkę. A robiło się bardzo szybko bo szydełkiem nr 5,5. Swoją drogą czas już najwyższy składać zamówienia świąteczne. Więc jeśli ktoś z Was planuje dać ręcznie robioną czapkę, szalik, kołnierzyk ... to czekam na znak sygnał bo przed samymi świętami będzie krucho z czasem :)
Włóczka: Himalaya Joyfull Colors
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5,5
Kolory: 80203, 80205





czwartek, 9 listopada 2017

Patrycja & Bożena

Patrycja Borejko

Pulpecja, przeczytana. Teraz Dziecko piątku czeka na swoją kolej. :) To niesamowite uczucie, kiedy przy pomocy książki przenosisz się do czasów, które doskonale kojarzysz. Wszystko jest żywe jak kiedyś. Chichotałam się tak, że mąż się dziwił. Ta Pulpecja jakby do dawnej Bożenki podobna. :) 

wtorek, 7 listopada 2017

Pani G. vol. 2

Do czapki, którą niedawno zrobiłam, o tu: http://pracowniab.blogspot.com/2017/10/pani-g.html powstał komino - szalik. Świetnie się go robiło, bo dla niektórych warto.
Włóczka: Elian Gerlach
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5
Kolory: szarobury 1415, morski 10469, granat 1503



środa, 1 listopada 2017

Plan na dziś.

Zmiana czasu na zimowy ma swoje kilka niewątpliwych zalet. A dokładnie dwie. Przynajmniej wg. mnie. po pierwsze w noc zmiany czasu - śpimy dłużej. Po drugie wcześnie robi się ciemno (co niestety jest również wadą), wieczory stają się dłuższe więc można wtedy zająć się tym co lubimy. Np. szydełkowaniem. Moje szydełka ostatnio mają bardzo pracowity okres. Szydełkuję wszędzie w domu, w gościach, na basenie (kiedy jestem jedynie obserwatorem swoich dzieci), czasem nawet we śnie. Jedynie robię sobie przerwę na pracę. Choć może powinnam spróbować ;)
Plan na dziś jest taki: robię ostatni element pomarańczowej robótki i biorę się za komin.

Włóczka na komin już niecierpliwi się na kanapie a motki przepychają się, bo każdy chce być pierwszy.

niedziela, 29 października 2017

Motanka utulanka.

Ostatnio razem z przedszkolakami robiłam motanki. Podczas przygotowań zauważyła, że te wzorcowe motanki bardzo uszczupliły swoje szeregi. Zginęły, zostały podarowane i powędrowały gdzieś w daleki świat. W każdym razie muszę kilka motanek dorobić. I tak powstała ona:



Jakie będzie jej zadanie? Utulanie. Ma wystarczająco długie rączki aby przytulić wtedy kiedy jest buro, szaro, smutno i samotnie.  

Kołnierzyki nadal.

Apetyt na szydełkowe kołnierzyki rośnie w miarę jedzenia. Szczęśliwie jednak się składa, że pewne siostry potrzebują własnie takiego akcesorium. Po uzgodnieniach z ich babcią powstały takie dwa kołnierzyki.
Włóczka : Vlinka TEREZKA
Skład: Bawełna 100%
Szydełko: nr 3


Nie mogłam jednak poprzestać na jednym wzorze. znalazłam włóczkę typu NN i przy pomocy szydełka nr 3 powstała taka oto próbka. 

Wzory powstają dzięki filmom pani Karoliny. Instrukcje są bardzo przejrzyste i czytelne. 

czwartek, 26 października 2017

Moja Noelka.

 
Elka Stryba

"Melduję wykonanie zadania". Noelka przeczytana i przyznam szczerze, że to chyba będzie trzecia z moich faworytek. Jestem oczarowana i biegiem lecę do Pulpecji.