Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 września 2017
Pamiątkowe wspominki.
Ostatnie pamiątki wprowadziły mnie w wspominkowy nastrój. Na temat pamiątek ślubnych oczywiście. Zbiór może nie jest imponujący ale widać na nim progres ☺ I tak powstawały kolejno:
niedziela, 17 września 2017
N + T
Nogi jeszcze bolą, w uszach dudni weselna muzyka ale bratanek już ożeniony więc można pisać post. Wzorem poprzedniego ślubu, inspiracją do pamiątki miało być zaproszenie ślubne. I tak też się stało. Zaproszenie dostaliśmy, wzór podobny wyszukany i zakupiony na Etsy. (Tak! nawet dałam radę założyć konto i zakupić wzór samodzielnie!) Ciągle się jednak nie składało. Ale czas naglił. Na trzy dni przed ślubem zabrałam się do pracy. Choć praca w tym wypadku to zbyt mocne słowo, bo w zasadzie nie miałam kiedy tego robić. Poprzysięgłam sobie więc, że jakąkolwiek będę robić pamiątkę, jeśli nie zacznę jej dwa tygodnie przed godziną zero to już jej nie robię. heheheheheh.
- Kupiłam ramkę i filc.
- Dokończyłam haft dzień ślubu godzina 1 w nocy.
- Wyprałam haft usuwając ślady mazaka i zrobiłam fotkę w wodzie.
- Haft schnie.
- Dzień ślubu godz 8 okazało się, że zafarbowała mulina.
- Okazało się, że ramka jest za duża.
- Kupiłam drugą ramkę.
- Okazało się, że ramka nie ma szybki.
- Przebolałam brak szybki.
- Przycięłam obrazek.
- Okazało się, że obrazek ma plamę.
- Wyprałam ponownie obrazek.
- Wysuszyłam suszarką.
- Wyprasowałam obrazek.
- Razem z filcem złożyłam w ramce.
- Okazało się, że wszystko się rusza.
- Postanowiłam przykleić haft do pleców.
- Okazało się, że nie mam taśmy dwustronnej.
- Sąsiedzi tez nie mięli.
- Pobiegłam do znajomej po okolicznościowe ciastka.
- Poratowała mnie i pożyczyła taśmę (dzięki Emilka).
- Obrazek spakowany o godz 16 ruszył w drogę na ślub.
- W trakcie drogi okazało się, że nie napisałam życzeń i nie zrobiłam fotki całości.
Ale było warto!
N + T kochajcie się! (jak pisał wieszcz)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Batmanowy kwadrat.
Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...
-
Odpoczywam. Oczywiście jedynie od robótek, bo od codziennych spraw dostaję nieźle w kość. CZasem nie pamiętam jak się nazywam. :) Dawno tem...
-
Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...









