piątek, 5 lutego 2016

Są czapki!

Powstały wreszcie całe czapki! Wypracowałam swoją metodę i oswoiłam się z dzierganiem intuicyjnym. Teraz już (przynajmniej przy czapkach) nie mam problemu z tym czy dodawać oczka, ile i gdzie czy nie.
Różowa jest mojej córci. Zauważcie, że jest nawet dziewczyńskie wykończenie. Do tego dojdą jeszcze kwiatki. Możliwe, że o kompletu powstanie również szalik.


Na zdjęciu poniżej jest właściwy kolor.




Zielona już na potrzeby Dolinowe. Wymaga jeszcze dopracowania ale to już przy następnej.



Jest też drobny dowód na to, że przybywa kwadratów. Dziergam je dosłownie wszędzie. 



czwartek, 4 lutego 2016

Przerwa na posiłek - obiadokolacja.

Na moim starym blogu, od czasu do czasu, pojawiały się wpisy o jedzeniu. A dokładnie - przepisy. Takie gromadzenie inspiracji w jednym miejscu okazało się bardzo wygodne. A ponieważ nie zawsze mam pod ręką zeszyt z przepisami a blog jest dla mnie dostępniejszy to i tu pojawią się takie wpisy. W kańcu nie samymi robótkami człowiek żyje :)
Na początek wczorajsza obiadokolacja czyli babka ziemniaczana.
Przepis zaczerpnęłam z www.smaczny.pl (Autor przepisu: sylwuśka)

Babka ziemniaczana 

Składniki:

  • 2 ½ kg ziemniaków 
  • 30 dag kiełbasy (np. podwawelskiej) 
  • 30 dag wędzonego boczku 
  • 1 duża cebula (ok. 15 dag) 
  • 2 łyżki oleju 
  • 2 jajka 
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej 
  • 2 łyżki mąki pszennej 
  • majeranek 
  • sól 
  • pieprz 


Sposób wykonania:
Kiełbasę, wędzony boczek i cebulę pokroić w kostkę. Przełożyć na patelnię, na rozgrzany olej. Wymieszać razem, zrumienić i ostudzić. Ziemniaki obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o małych oczkach. - masakra jeśli macie ręczną tarkę. :)
Do dużej miski przełożyć ziemniaki (wraz z sokiem, który puszczą), ostudzoną kiełbasę z boczkiem i cebulą. Następnie dodać surowe jajka, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną i szczyptę majeranku. Przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Wszystko razem dokładnie wymieszać i wyłożyć do wysmarowanej olejem prostokątnej formy o wymiarach 25 na 36 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 60 minut w temperaturze 180 °C.
Gotową babkę ziemniaczaną kroić na porcje (można polać ketchupem). Podawać na ciepło z kefirem. Maślanka albo kefir - koniecznie bo to idealne połączenie. . Można też odgrzewać porcje w mikrofali lub na patelni (zrumienić z dwóch stron).

Fotka mojego wykonania babki. Niestety zdjęcie pojedynczej porcji zabyt szybko usunęłam :)