Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieżnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieżnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 stycznia 2022

2021 - kordonek

Pamiętacie mojego bloga? No właśnie, ja też sobie teraz o nim przypomniałam. Stwierdziłam, że czas zrobić jakieś "robótkowe" podsumowanie  2021r. Okazało się jednak, że ukończonych jest sporo skrzacich czapek. Reszta to raczej rozpoczęte prace. Czyli w planie na 2022 - zmniejszyć ilość ufoków. Póki co - idzie. 

Zeszły rok, to w moim przypadku nie tylko szydełko. To również odrobina makramy, wianki ptasie, oczywiście motanki. Z resztą zobaczycie sami. Sukcesywnie będę się tłumaczyć z zeszłego roku, który przeleciał ...... bardzo szybko. 

No to teraz wróćmy do szydełka.Wybaczcie jakość zdjęć. W tym roku postanawiam poprawę. 

Rok 2021 mogę spokojnie nazwać rokiem przyjaźni z kordonkiem BAWEŁNIANYM i mniejszymi szydełkami.

1. To będzie bieżnik z elementów. 

Status: do ukończenia. 

Włóczka: Piramid 

Szydełko:1,25


2. Serwetki świąteczne w białym i czerwonym kolorze. Powstały na kiermasz do szkoły dzieciaków ale ... kiermaszu nie było. Czekają na lepszy moment. Dlatego jeszcze ich nie pokazuję.

Status: ukończony. 

Włóczka: Perle 5

Szydełko:1,5

Przedstawiam wam moje tegoroczne odkrycie: włóczka Scarlet. Posiada wiele pięknych nasyconych barw.

 

3. Serwetka z elementów. Kolorystyka dobrana w sposób aby choć trochę przypominała rodzinne miejsce naszej ulubionej Nauczycielce hiszpańskiego. 

Status: ukończony

Włóczka: Scarlet

Szydełko:1,5

4. Pojedyncze serwetki dla moich Ulubionych. W takich kolorach jakie lubią. Ten sam motyw co w bieżnikach. Bardzo lubię ten wzór.

Status: ukończone 

Włóczka:Scarlet

Szydełko:1,5





Lecę po bułki na śniadanie. Pa

niedziela, 19 kwietnia 2020

Szydełko rozgrzane do czerwoności.

Witajcie mili, ja jeszcze na chwilkę wrócę do tematu kamizelki dla mamy. Oczywiście jest to kwadrat złożony na pół z jednym rządkiem słupków w miejscu rękawów. Po kilku założeniach i dopasowaniu się do osoby odrobinę się tu i ówdzie naciągnął. Możecie zobaczyć na zdjęciach. Mogę śmiało powiedzieć, że ten kwadrat ma boki od 100 do 115cm. ;)




Kolejna rzecz to moja czapka. Wizyty w moim włóczkowym źródełku czasami kończą się w ten sposób, że kupuję włóczkę, która "wpadnie mi w oko". Tak właśnie stało się w przypadku tego trio kolorystycznego. Kupiłam po dwa motki z koloru. Czapka jest długa. Ma 44 cm już z wywinięciem. Ale właśnie taka miała być. 
Włóczka: Elian Klasik
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5
Kolory: musztarda 3387, bordo 212, oliwka 2565

Tą chustę robiłam rok lub dwa temu. Zrobiłam postawę i chusta wylądowała w ufokach. Jakoś straciłam do niej serce, choć zapomnieć o sobie nie dała. Ale teraz oczywiście nie pamiętam czy była ostatecznie z dwóch (przy tym obstaję) czy bardziej z trzech motków. Jest lekka i lekko błyszcząca.
Dłuższy bok ma 181 cm a krótsze 153 cm.
Włóczka: Vlnika Lumina
Skład: 95% akryl, 5% lurex
Kolor: 700
Szydełko: 3,5 i 4



Teraz czas na bieżnik, który początkowo miał być prezentem, potem stwierdziłam, że zostaje w domu a ostatnio doszłam do wniosku, że młoda go dostanie w posagu. ;) Na szczęście jeszcze za mąż nie wychodzi więc może zdążę coś dodatkowo wydziergać. Ten wzór jest lekki, łatwy i przyjemny. Często wpada w ręce szydełkomaniaczek. Najczęściej powstają z niego duże obrusy ale mnie jakoś ta opcja nie pasowała. Miałam jednak zrobić dłuższy ale wg mnie przypasował do naszego stołu idealnie. Może dorobię jeszcze mniejszą serwetę do opcji - stół rozłożony. Zobaczymy. Jedynym minusem jest to, że użyłam koloru z dwu lat produkcji więc odcienie odrobinę się różnią. Mam jednak nadzieję, że przy używaniu i praniu wszystko się wyrówna.
Włóczka: Vlnika Terezka
Skład: 100% bawełna
Kolor: 105 z roku 2018 i 2019
Szydełko: 2,5


Ponieważ z bieżnika została mi włóczka .... i znalazłam bardzo przyjemny wzór powstanie coś kolejnego. Jeszcze się nie deklaruję: co, kiedy i jak szybko.



piątek, 10 maja 2019

Szarości

Oj działo się ostatnio bardzo dużo i niekoniecznie miałam ochotę na szydełkowanie. A kiedy już przyszła ochota to okazało się, że skrzacie czapki są najpilniejsze.
Ale żeby nie było za nudno, znalazłam kilka wzorów (o których teraz jest mi ciężko zapomnieć) w internetach. Gdyby więc ktoś z was miał kilka zapasowych rąk, które mogłabym sobie zamotować to jestem zainteresowana.
W międyczasie zaczęłam jednak nową rzecz z wykorzystaniem starego wzoru.
Włóczka: Vlnika Terezka
Skład: bawełna 100%
Szydełko: nr 2,5
Kolor: 105




wtorek, 19 marca 2019

Bieżnik z elementów.

W sierpniu zeszłego roku polubiłam się z włóczką Elian Sofi. Była to sympatia ze wzlotami i upadkami. Jednak udało mi się doprowadzić tą znajomość do końca. Czy będę do niej wracać? Możliwe. Obdarowana podobno zadowolona. ;o)
O moich przygodach z tą włóczką pisałam już wcześniej tutaj.
Jakiś czas temu ten motyw stał się bardzo popularny w grupach szydełkowych na FB. Dlatego mam i ja. Dziś mogę z satysfakcją pokazać Wam bieżnik z elementów. Nie jestem tylko pewna czy kolejną pracę z tej włóczki będę krochmalić. Mam co do tego mieszane odczucia.
Oto zblokowany bieżnik. Szpilki z kolorowymi łebkami ale nie rdzewiejące. Chyba czeskie.
Włóczka: Elian Sofi
Skład: 62% bawelna, 38% wiskoza
Kolor: 820
Szydełko: 2




A przy okazji nie wiem czy u Was w pracy jest zwyczaj obchodzenia imienin. U mnie tak. I bardzo mnie to cieszy, szczególnie kiedy mogę podpowiedzieć jaki chcę prezent. 
Włóczka: Alize Maxi Flower :) 



piątek, 17 sierpnia 2018

Coś się kończy, coś się zaczyna.

Powoli powstaje pewien niewielki projekt. Najprawdopodobniej docelowo będzie to bieżnik. 



Wzór prosty, subtelny ale jakoś na początku średnio mi szło. Zaczynała i prulam, zaczynałam i prułam. Potem zmieniłam nitkę. Zaczęłam - sprułam. Wróciłam do poprzedniej. Prułam jeszcze ze dwa razy aż w końcu poszło. 
Zadowolona, napawałam oczy pierwszym elementem. 



Szybko zczęłam drugi, doszłam do połowy i ... prułam jakieś 17 razy. Po dziesiątym pruciu wmawiając sobie, że muszę być wytrwała. Koniec, końców - udało się. 




Przy trzecim elemencie doszłam do wniosku, że nie chcę aby nitka się brudziła więc wsadzę ją do koszyka. 
I tak oto doprowadziłam do momentu kiedy nie mogę, nie skończyć tego elementu. Inaczej nigdy nie odzyskam koszyka. 


Bieżnik powstaje z włóczki: Elian Sofi
Skład: 62% bawelna, 38% wiskoza
Kolor: 820
Szydełko: 2



Nie jest to jedyna praca do skończenia. Oto przed Państwem chusta, choć jeszcze tego nie widać.
Włóczka: Vlnika Lumina
Skład: 95% akryl, 5% lurex
Kolor: 700
Szydełko: 3,5




Obiecałam wam też zdjęcia chust, które widzieliście wcześniej. Ponieważ ja nie dogadałam się z aparatem, skorzystałam z uprzejmości Asi i Madzi. Ale to też jeszcze nie dziś. Muszę zwolnić miejsce przy kompie młodszemu pokoleniu. 







Batmanowy kwadrat.

 Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...