Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżycjada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżycjada. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 kwietnia 2018

Kolejna wizyta w Jeżycach.

Dawno nic nie wstawiałam czytelniczego. No faktycznie jakoś czasu zabrakło a jak już był to zasypiałam na stojąco. Informuję więc, że kolejne dwa tomy Jeżycjady przeczytane.

Aurelia (Genowefa Pompke, Lompke, Bombke itp.) Jedwabińska

Natalia Borejko i Filip Bratek

Córka Robrojka musi odrobinę poczekać. 
 

czwartek, 9 listopada 2017

Patrycja & Bożena

Patrycja Borejko

Pulpecja, przeczytana. Teraz Dziecko piątku czeka na swoją kolej. :) To niesamowite uczucie, kiedy przy pomocy książki przenosisz się do czasów, które doskonale kojarzysz. Wszystko jest żywe jak kiedyś. Chichotałam się tak, że mąż się dziwił. Ta Pulpecja jakby do dawnej Bożenki podobna. :) 

czwartek, 26 października 2017

Moja Noelka.

 
Elka Stryba

"Melduję wykonanie zadania". Noelka przeczytana i przyznam szczerze, że to chyba będzie trzecia z moich faworytek. Jestem oczarowana i biegiem lecę do Pulpecji.

sobota, 21 października 2017

Moja Musierowicz

Dzisiaj z całkiem innej beczki. Odrobinę się powtórzę. Bo o pierwszych dwóch książkach już pisałam.
Wszyscy, mniej więcej wiedzą na czym polega stereotyp kryzysu wieku średniego u mężczyzn. No nie ma się czym chwalić. Natomiast, co wiemy o takim kryzysie u kobiet? Czy w ogóle coś takiego nas - kobiety dotyczy? Jeśli objawem tego może być powrót do dziewczęcej literatury młodziezowej - TO MAM KRYZYS.
Na początku roku, spędzając dużo czasu w szpitalu wertowałam oddziałowe biblioteczki. Ciężko było mi trafić na coś co zatrzymałoby mnie na dłużej. W końcu zdecydowałam się. Musierowicz. Kilka pozycji z sagi Jeżycjada stało na pólkach. Pamiętałam z dzieciństwa mój ukochany Kwiat kalafiora oraz rewelacyjną Kłamczuchę. Ale to były tylko dwie z całej dużej serii. Stwierdziłam, że czas nadrobić braki i zabrać się za lekturę wszystkich części. Początkowo z "Małomownym..." szło opornie ale później się rozkręciłam. I tak po mału, po kolei... Bawię się świetnie. Chichoczę jak nastolatka przy zabawnych fragmentach. I "dorastam" razem z bohaterami kolejnych książek. Rewelacyjnym pomysłem było połączenie kolejnych tomów, znanymi nam bohaterami.
Stosik czekający na lekturę. Znalazła się wyjątkowa, dobra dusza, która pożyczyła mi prawie całą serię.


Idzie wolno (bo czasu ciągle brak) ale jednak idzie.

 
rodzina Ptaszkowskich

 
Cesia Żak

Aniela Kowalik

 Gabi Borejko

Ida Borejko

Kreska

Beata Bittner

Aktualnie współistnieję z Noelką. 






Batmanowy kwadrat.

 Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...