Pokazywanie postów oznaczonych etykietą próba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą próba. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2020

Sukienka dla lalki.

Dzisiaj nie bardzo wiem od czego zacząć. Czy najpierw od tego jak bardzo skuteczna jest lunula, którą sobie podarowałam. Ciekawych co to jest, jak wygląda i jakie ma działanie odsyłam do internetów. Czy może od tego jak to kiedyś swojemu bardzo przyszłemu mężowi tłumaczyłam o szkodliwości robienia wielu rzeczy. Czyli o przysłowiowym łapaniu wielu srok za ogon.
Przyganiał kocioł garnkowi jak to mówią ;) Owszem. Ale co ja mogę poradzić na to, że szydełkowałabym cały czas. Jak to dziś stwierdziłam: szkoda, że doba ma 24 godziny, ja jedynie dwie ręce, oraz oczywiście kilka obowiązków no i muszę spać. Gdyby nie to, szydełkowałabym non stop. Córka ma mieć sukienkę dla lalki? Proszę bardzo. Dzięki temu mój poziom szydełkowania osiągnął kolejny level. To druga sukienka w moim życiu wydziergana na szydełku, ale nie oszukujmy się tuba z oczkiem na szyję to nie jest szczyt rękodzieła. O TUTAJ. Dzięki filmikom nagrywanym przez Anię (Crochet lub Szydełko.pl) jest to sprawa super prosta.  W każdym razie ja pękam z dumy.

Włóczka: Elian Klasik
Skład: 100% akryl,
Kolory: szary 131, biały 208
Szydełko: 4



wtorek, 28 listopada 2017

Wieści z tygodnia.

Nie wiem jak u Was ale u mnie dzieje się robótkowo. Co prawda nadgarstki zaczynają się buntować ale co tam.
Może pamiętacie czapkę Elzy? Ostatnio stwierdziłam, że jeden warkocz to zbyt mało. Dorobiłam więc drugi, żeby zawsze można było skorzystać do zawiązania czapy.



Kiedyś zrobiona pasiasta czapa też doczekała się małej odmiany. Uważam, że z pomponem wygląda lepiej. 



Pamiętacie czapkę młodej, która ostatnio zrobiłam? Dostała troczki do zawiązywania. 



Kiedy syn zobaczył czapkę siostry od razu miałam zamówienie na czapkę dla niego. Oczywiście z mega pomponem. Ponieważ miałam więcej włóczki powstał również szalik. Czapka jest świetna ale już mieliśmy o nią stres, że nam zaginęła. Na szczęście się znalazła. Dzięki niej mam również zaliczone kolejne publiczne miejsce dziergania - basen. Niestety nie udało mi się połączyć dziergania z pływaniem. :)

Włóczka: Himalaya Joyfull Colors
Skład: akryl 100%
Szydełko: nr 5,5
Kolor: 80209



Wędrując sobie między regalami w Polimexie trafiłam na świetne metki. Będę je teraz przyszywać do robótek dla własnych dzieci :) Niech wszyscy wiedzą jaka jestem zdolna :)



W ostatni weekend spędzilam odrobinę czasu w pociągach. Musiało to czymś zaowocować. dwie próby "virusa" i dwa prucia mam już za sobą. Czas na trzecie podejście - ostateczne.  





Batmanowy kwadrat.

 Wszem i wobec ogłaszam zakończenie wyszywania batmanowego logo. Miało być łatwo i szybko a codzienność zweryfikowała moje plany. Nie wyrobi...