niedziela, 4 listopada 2018

Szewc bez butów ...?

Jakiś czas temu usłyszałam od dziecka: 
- Mamo, a mnie zrobisz chustę?
Ponieważ nie mogłam się zdecydować jaką włóczkę dla młodej wybrać zabrałam ją do "źródełka mocy włóczkowej" ;) Ona jak prawdziwa sroczka wybrała włóczkę ze srebrną nitką. Trochę mnie przy szydełkowaniu wnerwiała ta nitka ale dałam radę. (Czego się nie zrobi dla dziecka...) 
Kiedy byłam mała moja mam w nocy potrafiła siedzieć żeby uszyć mi jakiś nowy ciuch. Mnie niestety zajmuje to więcej czasu. 
Wykorzystałam jeden motek. 
Dłuższy bok ma 150 cm natomiast krótsze boki 94 cm bez naciągnięcia. 
Włóczka: Vlnika flora z lurexem (czyli tą srebrną nitką)
Skład: akryl 95 %, lurex 5%
Szydełko: nr 4
Kolor: 04





Na koniec oczywiście przyszyłam wyjątkową metkę.





Chusta, która w założeniu miała być chustą dla mnie i póki co tak jest. Zakochałam się w tej kolorystyce. W przeciwieństwie do pozostałych kabaretów użyłam szydełka nr 4. Odniosłam wrażenie, że ta włóczka jest bardziej puchata. 
Dłuższy bok ma 126 cm natomiast krótsze boki 88 cm (bez naciągnięcia)
Włóczka: Elian Kabaret - 2 motki
Skład: akryl 100 %
Szydełko: nr 4
Kolor: 81290





Na stronie producenta włóczki Elian Kabaret jest 8 kombinacji kolorystycznych. Elian Kabaret Na dzień dzisiejszy została mi do wykorzystania tylko jedna. Proponuję stworzyć coś nowego ;) dla pani Bożenki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szewc bez butów ...?

Jakiś czas temu usłyszałam od dziecka:  - Mamo, a mnie zrobisz chustę? Ponieważ nie mogłam się zdecydować jaką włóczkę dla młodej wybra...